Subscribe RSS

Archive for the Category "turystyka w Polsce"

Powtórka z gwiazdek ;) maja 09

Idąc tropem poprzedniego wpisu, postanowiłam nam praktykom ale i również wszystkim zainteresowanym przypomnieć zasady przydzielania i znaczenia hotelowych gwiazdek ….

Urlop – czas relaksu, ale i czas frustracji – bo gorąco, a hotel okazał się nieklimatyzowany, bo parking nie był strzeżony, a w pokoju zabrakło minibaru. A przecież hotel miał być „porządny”, trzygwiazdkowy… Świadomość turystów w zakresie kategoryzacji obiektów hotelowych wciąż nie jest wystarczająca. Nawet ci, których doświadczenie nauczyło rozróżniać krajowe obiekty, gubią się za granicą. Wszystko dlatego, że większość państw stosuje indywidualne systemy klasyfikacji: podczas gdy w jednym kraju skala sięga od 0 do 5 gwiazdek (Szwajcaria), w innym mieści się między 2 a 5 (Malta). Każdy kraj na własną rękę precyzuje wymagania dla obiektów różnych klas. Stąd też wspomnienia z trzygwiazdkowego hotelu w Egipcie mogą drastycznie różnić się od „trzech gwiazdek” na Mazurach.
W Polsce system klasyfikacji obiektów hotelowych sformalizowano w 1997 roku. Początkowo oceną zajmowali się wojewodowie, od 2006 roku obowiązek orzeczenia do której z pięciu kategorii powinien zostać zaszeregowany obiekt hotelowy przeszedł na marszałków województw. Wystąpienie o taką opinię jest obligatoryjne i odpłatne z punktu widzenia właściciela każdego powstającego obiektu hotelowego. Od momentu przyznania gwiazdek po raz pierwszy, weryfikacja podjętej decyzji przypada nie rzadziej niż raz na trzy lata. Oprócz odpowiednich standardów budowlanych, przeciwpożarowych i sanitarnych, każdy hotel winien spełniać szereg szczegółowych wymagań minimalnych. Ich wykaz powinien być udostępniany na żądanie klienta. Czego zatem może oczekiwać turysta?

Pięć gwiazdek oznacza oczywiście najwyższe ceny, spowodowane najwyższą klasą obsługi. W wyposażeniu hotelu znajdzie się m.in. osobne wejście i droga dla bagażu gości, którzy do dyspozycji dostaną największe pokoje (dwuosobowy pokój powinien liczyć sobie 18 mkw, podczas gdy jedna gwiazdka to gwarancja 10 mkw), wyposażone w klimatyzację, sejf, minibarek. Nie obędzie się też bez telefonu czy…wagi osobowej.

Domeną hoteli nie tylko pięcio-, ale i czterogwiazdkowych są posiłki i gorące napoje podawane przez całą dobę. Nie ma tam też problemu z kupnem kwiatów, codziennej prasy i zapłatą kartą płatniczą. W pokoju o wymaganej powierzchni nie powinno zabraknąć foteli wypoczynkowych lub kanapy, do tego stolik okolicznościowy i zapas wody mineralnej lub stołowej. Jeśli minibarek czy lodówka, to w miejscowościach wypoczynkowych. Pościel i ręczniki zmieniane są każdego dnia, do użytku gości pozostaje suszarka do włosów.

Reprezentantami klasy średniej są hotele trzygwiazdkowe. Z jednej strony obowiązkowym elementem ich wyposażenia jest telewizor, telefon, dostęp do Internetu (w pokoju lub na oddzielnym stanowisku) – tak, jak w hotelach najwyższej klasy, z drugiej zamiast całodobowego dostępu do gorących napojów dopuszcza się sprzedaż z automatu – zupełnie jak w przypadku obiektów jedno- czy dwugwiazdkowych.

W hotelach o najniższym standardzie (1* lub 2*) niekoniecznie zobaczymy obsługę w ujednoliconych uniformach, zaskoczeniem może być obecność wind dopiero powyżej czwartej kondygnacji budynku czy brak szklanek w pokojach. Jedna gwiazdka obliguje do zapewnienia pokoju 1-osobowego o powierzchni 8 mkw i 10 mkw w przypadku dwóch osób.

bankier.pl

Witajcie w świecie hotelarstwa maja 09

Będąc ostatnio na targach w Gdańsku, podczas spotkania towarzyskiego padło pytanie, czy jesteśmy w stanie podać definicję hotelu, pensjonatu itd. ?

Zapadło długie milczenie i nikt nie był w stanie podać definicji z głowy. Trochę to wstyd, zważywszy, że większość osób na tym spotkaniu to hotelarze, praktycy w zawodzie i większość po kierunkowych studiach ( również ja ).

Dla samej siebie jaki i dla innych przypominam ( wiem, wiem wszyscy się kiedyś tego uczyli )  :)

  • Hotel - obiekt hotelarski zlokalizowany głównie w zabudowie miejskiej dysponujący co
    najmniej 10 pokojami, w tym większość miejsc w pokojach jedno- i dwuosobowych,
    świadczący szeroki zakres usług związanych z pobytem gości. Każdy hotel musi świadczyć
    usługi gastronomiczne. W zależności od wyposażenia i zakresu świadczonych usług
    wyróżnia się pięć kategorii hoteli: najwyższa- 5 gwiazdek, najniższa - 1 gwiazdka.
  • Motel - obiekt hotelarski zlokalizowany przy trasach komunikacji drogowej, który poza
    usługami hotelarskimi przystosowany jest również do świadczenia usług motoryzacyjnych
    i dysponuje parkingiem. Motel musi posiadać co najmniej 10 pokoi, w tym większość
    miejsc w pokojach jedno- i dwuosobowych. Każdy motel musi świadczyć usługi
    gastronomiczne. W zależności od wyposażenia i zakresu świadczonych usług wyróżnia się
    pięć kategorii moteli: najwyższa- 5 gwiazdek, najniższa - 1 gwiazdka.
  • Pensjonat- obiekt hotelarski, który świadczy usługi hotelarskie łącznie z całodziennym
    wyżywieniem i dysponuje co najmniej 7 pokojami. Musi świadczyć usługi gastronomiczne.
    W zależności od wyposażenia i zakresu świadczonych usług wyróżnia się pięć kategorii
    pensjonatów: najwyższa- 5 gwiazdek, najniższa - 1 gwiazdka.
  • Inny obiekt hotelowy - obiekt noclegowy, podzielony na pokoje, podlegający jednemu
    zarządowi, świadczący pewne usługi, w tym przynajmniej codzienne sprzątanie pokoi,
    słanie łóżek i mycie urządzeń sanitarnych (np. obiekt spełniający zadania hotelu, motelu lub
    pensjonatu, któremu nie została nadana kategoria).
  • Dom wycieczkowy - obiekt położony na obszarze zabudowanym lub w pobliżu zabudowy,
    posiadający co najmniej 30 miejsc noclegowych, dostosowany do samoobsługi klientów
    oraz świadczący minimalny zakres usług związanych z pobytem klientów. Każdy dom
    wycieczkowy musi posiadać przynajmniej jedną placówkę gastronomiczną. W zależności
    od wyposażenia i zakresu świadczonych usług wyróżnia się trzy kategorie domów
    wycieczkowych: najwyższa - kat. I, najniższa - kat. III.
  • Schronisko - obiekt położony poza obszarem zabudowanym, przy szlakach turystycznych,
    świadczący minimalny zakres usług związanych z pobytem klientów. Schronisko posiada
    przynajmniej jedną palcówkę gastronomiczną. Pojęcie „schronisko” nie obejmuje schronisk
    młodzieżowych.
  • Schronisko młodzieżowe - obiekt przeznaczony do indywidualnej i grupowej turystyki
    młodzieżowej, dostosowany do samoobsługi klientów. Schronisko młodzieżowe jest
    placówką zlokalizowaną w samodzielnym budynku lub w wydzielonej części budynku. W
    zależności od wyposażenia i zakresu świadczonych usług wyróżnia się trzy kategorie
    schronisk młodzieżowych: najwyższa - kat. I, najniższa - kat. III.
  • Szkolne schronisko młodzieżowe – placówka oświatowo-wychowawcza umożliwiająca
    rozwijanie zainteresowań i uzdolnień oraz korzystanie z różnych form wypoczynku
    i organizacji czasu wolnego.
  • Ośrodek wczasowy - obiekt (lub zespół obiektów) noclegowy przeznaczony i przystosowany
    do świadczenia wyłącznie lub głównie usług związanych z wczasami.
  • Ośrodek kolonijny - obiekt (lub zespół obiektów) noclegowy przeznaczony i przystosowany do świadczenia wyłącznie lub głównie usług związanych z koloniami.
  • Ośrodek szkoleniowo-wypoczynkowy - obiekt (lub zespół obiektów) noclegowy przeznaczony i przystosowany do przeprowadzania kursów, konferencji, szkoleń, zjazdów itp. Może być także przystosowany do świadczenia usług wczasowych.
  • Dom pracy twórczej - obiekt, w którym są zapewnione właściwe warunki do wykonywania pracy twórczej i wypoczynku twórców, wykorzystywany również (głównie przez ich rodziny) jako ośrodek wczasowy.
  • Zespoły ogólnodostępnych domków turystycznych – domek turystyczny - budynek niepodpiwniczony, posiadający nie więcej niż cztery pokoje, dostosowany do świadczenia usług typu hotelarskiego. Domki turystyczne mogą tworzyć zespoły ogólnodostępnych domków turystycznych a także organizacyjnie wchodzić w skład innych obiektów noclegowych. W grupie zespoły ogólnodostępnych domków turystycznych mogą znajdować się również miejsca kempingowe.
  • Kemping - teren zwykle zadrzewiony, strzeżony, oświetlony, mający stałą obsługę recepcyjną i wyposażony w urządzenia (sanitarne, gastronomiczne, rekreacyjne) umożliwiające turystom nocleg w namiotach, mieszkalnych przyczepach samochodowych, a także przyrządzanie posiłków oraz parkowanie pojazdów samochodowych. W zależności od wyposażenia i zakresu świadczonych usług wyróżnia się cztery kategorie kempingów: najwyższa - 4 gwiazdki, najniższa - 1 gwiazdka.
  • Pole biwakowe - wydzielone miejsce w terenie zadrzewionym, niestrzeżone, oznakowane i ogrodzone prowizorycznie, umożliwiające turystom nocleg w namiotach. Na polu biwakowym znajdują się punkty poboru wody pitnej, podstawowe urządzenia sanitarne i tereny rekreacyjne.
  • Ośrodek wypoczynku sobotnio-niedzielnego i świątecznego - zespół obiektów i urządzeń zlokalizowanych w niedużej odległości od aglomeracji miejskiej w bezpośrednim sąsiedztwie terenów o walorach przyrodniczych korzystnych dla rekreacji, w strefach z zapewnioną komunikacją środkami przewozu publicznego. Ośrodek wyposażony jest zgodnie z potrzebami krótkotrwałego wypoczynku i rekreacji. Umożliwia obsłużenie jednocześnie znacznej liczby osób o różnych upodobaniach. Obiekty noclegowe wchodzące w skład ośrodka mogą być wykorzystywane na potrzeby wczasów.
  • Zakład uzdrowiskowy - zakład opieki zdrowotnej położony na terenie uzdrowiska i wykorzystujący przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych naturalne zasoby lecznicze uzdrowiska i świadczący usługi noclegowe.
  • Pozostałe niesklasyfikowane - obiekty, które w czasie niepełnego wykorzystania zgodnie z ich przeznaczeniem lub w części, pełnią funkcję obiektu noclegowego dla turystów. Są to m.in. internaty, domy studenckie, hotele robotnicze itp. Do 2004 roku do grupy tej zaliczano również obiekty, które nie spełniają wymogów kategoryzacyjnych dla poszczególnych rodzajów obiektów.

(Ustawa o Usługach Tur. z 1997r.)

dajcie nam kasę… marca 31

Jak wiecie, zajmujemy się promocją polskich obiektów turystycznych i biznesowych w Polsce i na świecie.

Czy wiecie natomiast jak przebiegły rozmowy z jednym z urzędów promocji miast? posłuchajcie…

Chcielibyśmy opublikować na naszych stronach www dotyczących Waszego miasta, harmonogram imprez w Waszym mieście, czy dacie nam na to zgodę?  pytamy urzędu..

Urząd odpowiada:

- Tak, ale musicie za to zapłacić.

my: ale my promujemy Waszą miejscowość, dzięki nam odwiedzają Was turyści. I Wy i my zajmujemy się promocją miasta, także gramy do jednej bramki w tym zakresie… Wy jesteście od promocji, więc Was poniekąd wspomagamy…

urząd:
dobrze, ale za to, że opublikujecie harmonogram imprez w sezonie 200X musicie zapłacić. Nie damy wam za darmo żadnych informacji o imprezach ani o naszym mieście. Do widzenia.

Do widzenia.

Praca w sektorze hotelarskim nie ulega kryzysowi marca 09

Jak uważa Krzysztof Milski z Polskiej Izby Hotelarstwa, w całym sektorze może obecnie brakować nawet tysiąca pracowników. Za kilka miesięcy będzie ich potrzeba jeszcze więcej, bo kończą się budować kolejne hotele na Euro 2012. Sam kryzys też wymusza na branży zwiększanie zatrudnienia.

- W czasie kryzysu hotele muszą podnosić poziom swoich usług, żeby nie stracić klientów. Dlatego potrzebują więcej osób do fachowej obsługi gości - wyjaśnia Milski.

Wczoraj przedstawiciele firmy Louvre Hotels prowadzili rekrutację podczas Francuskiego Forum Zatrudnienia odbywającego się na Uniwersytecie Warszawskim. Sieć ta skupią m.in. hotele Campanile i Kyriad Prestige.

- Poszukujemy kucharzy, recepcjonistów, kelnerów i barmanów. Chętnie przyjmiemy też do pracy finansistów, ale tylko z doświadczeniem - powiedziała Monika Gałkiewicz, kierownik ds. personalnych w Louvre Hotels.

Hotelarstwo w Polsce - liczby lutego 23

Zgodnie ze stanem w dniu 31 lipca 2007 roku (najaktualniejszy raport) w Polsce było zarejestrowanych 6718 obiektów zbiorowego zakwaterowania, w których znajdowało się 582,1 tys. miejsc noclegowych.

Z opracowanych danych wynika, że obiekty w Polsce są średniej wielkości – przeciętnie dysponują 87
miejscami noclegowymi. W 2007 roku liczba wszystkich obiektów i miejsc noclegowych wzrosła odpowiednio o 0,4% i 1,3% w porównaniu z rokiem poprzednim.
Zarejestrowana baza noclegowa badana przez GUS obejmuje 18 rodzajów obiektów zbiorowego zakwaterowania.
Wśród nich najliczniejszą grupę, stanowiły hotele (1370 obiektów),które oferowały 141,1 tys. miejsc noclegowych, co oznacza wzrost liczby miejsc noclegowych o 5,5% w porównaniu ze stanem z poprzedniego roku. Nieco mniej liczną grupą były ośrodki wczasowe (1298), w których liczba miejsc noclegowych wyniosła w 2007 roku 134,0 tys. tj. 23% ogólnej liczby miejsc noclegowych.
Blisko połowa wszystkich zasobów jest zlokalizowana w czterech województwach o dużych walorach turystycznych:

1. zachodniopomorskim – 848 (12,6%)
2. małopolskim – 843 (12,5%)
3. pomorskim – 807 (12,0%)
4. dolnośląskim – 720 (10,7%).

Województwa o najmniejszej liczbie obiektów noclegowych to:

1. łódzkie – 219 (3,3%)
2. podlaskie – 169 (2,5%)
3. świętokrzyskie – 129 (1,9%)
4. opolskie – 121 (1,8%)

W województwie mazowieckim w, Warszawie koncentruje się 82,2% całej podaży miejsc noclegowych w hotelach. Znaczna koncentracja bazy hotelowej występuje także w Krakowie (67,9% miejsc noclegowych w hotelach w województwie małopolskim) i Wrocławiu (32,6% miejsc noclegowych w hotelach w województwie dolnośląskim).

Mamy potencjał, ale go nie wykorzystujemy. września 22

Polska to zaspany turystyczny tygrys

Turystyka w Polsce może się rozwijać szybciej, niż wszystkie inne braże gospodarki. Polska ma ogromny potencjał w tej dziedzinie, jednak brakuje dobrej promocji. Jesteśmy tyrystycznym tygrysem, tyle, że mocno zaspanym. To wnioski z ostatniego raportu Polskiej Organizacji Turystycznej.

Zdaniem autorów opracowania, Polsce potrzebny jest przede wszystkim dobry i skuteczny marketing, żeby przekonać turystów, iż warto przyjechać do naszego kraju. Bo nasze własne przeświadczenie, że mamy mnóstwo atrakcji - morze, góry, zabytki - to o wiele za mało.

Niestety, w ostatnich latach pozycja Polski na międzynarodowym rynku turystycznym znacznie się pogorszyła, głównie z powodu spadku liczby przyjazdów turystów z krajów sąsiednich (w ostatnich latach największy spadek dotyczy turystów z Ukrainy, Białorusi i Rosji).

Udział Polski w międzynarodowych podróżach turystyczno- wypoczynkowych w Europie w zeszłym roku wynosił zaledwie 1,1 procent.

Co zrobić zatem, by poprawić nasz turystyczny wizerunek? Trzeba zrobić za granicą dobrą i skuteczną kampanię promocyjną. Kolejna ważna sprawa to stworzeniu sprawnego systemu informacji turystycznej. Koniecznie przy użyciu najnowszych technologii - na przykład tzw. bluepointów, czyli dużych ekranów dotykowych z szeroką informacją i dostępem do ogólnokrajowej bazy turystycznej - radzą eksperci Polskiej Organizacji Turystycznej.

źródło: wtorek 2 września 2008 12:54. DZIENNIK.PL

Polacy nie chcą wyjeżdżać nad drogi Bałtyk września 21

Polacy nie chcą wyjeżdżać nad drogi Bałtyk
(PAP, pb/16.06.2008, godz. 06:05)
Nad polskim morzem urlop spędza tylko 13 procent z Polaków - wynika z sondażu GfK Polonia dla “Rzeczpospolitej. Najmodniejsze kurorty to Sopot i Kołobrzeg.

Jak wyjaśnia na łamach gazety socjolog Waldemar Urbanik, Polacy na urlop wybierają miejsce za granicą, bo jest tam gwarantowana pogoda, wysoka jakość usług, niższa cena i można się później wakacjami pochwalić przed znajomymi.

Z osób, które wybierają Bałtyk, 48 proc. przy wyborze miejsca wypoczynku kieruje się ceną, 27 proc. czystością - plaży i 26 proc. - wody. Opinią znajomych sugeruje się 16 procent badanych. Niemal tyle samo osób zwraca uwagę na walory klimatyczno-zdrowotne.

W tym roku na urlop powyżej 5 dni nad polskie morze 11 proc. badanych wybierze Kołobrzeg, 6 proc. postawi na Łebę, 5 proc. na Krynicę Morską. Na weekend Polacy najchętniej wybiorą się do Łeby (4 proc.) i do Gdyni (3 proc.).

Badanie zrealizowało GfK Polonia w dniach 6-8 czerwca na próbie 1 tysiąca Polaków.

Znacznie gorszy sezon turystyczny września 16

Jak podaje “Dziennik” , wejście Polski do strefy Schengen, które według teorii miało doprowadzić do zwiększenia liczby zagranicznych turystów odwiedzających nasz kraj, jak do tej pory uzyskało skutek odwrotny, do Polski przyjechało 100 tysięcy mniej turystów ze Wschodu niż rok temu.

Niemcy, którzy chcieliby udać się do nas na krótki urlop są odstraszani wysokim kursem złotówki. Jeżeli pojawią się problemy na rynku tanich linii lotniczych, z których usług korzystają turyści z Irlandii, Skandynawii, czy Wielkiej Brytanii, to możliwe, że całe turystyczne regiony kraju może czekać zapaść.

Renata Tadyrak, szefowa marketingu bieszczadzkiego ośrodka wypoczynkowego w Arłamowie jeszcze rok temu miała tylko jedno zmartwienie, jak pomieścić w pokojach wszystkich przybyłych gości z Rosji, Ukrainy i Białorusi. Dziś natomiast jedna trzecia pokoi stoi pusta. Jak powiedziała “Dziennikowi”, nie udały się zawody sportowe, nie odbywają się sympozja, bo goście nie otrzymali na czas wiz. Schengen oznacza dla niej ogromne straty.

Cyfry potwierdzają wszystko to, co dzieje się w ośrodkach wczasowych. Chociaż według prognoz Instytutu Turystyki z 2007 r. ogólna liczba odwiedzin turystów miała rosnąć, z 15,7 mln w 2007 r. do ponad 20 mln w latach 2012 i 2013, to niestety, z informacji GUS wynika, że do Polski przyjechało o 10 proc. mniej podróżnych niż roku temu. Z Białorusi o 37 proc. mniej, z Ukrainy o 34 proc., a z Rosji o 25 proc.

Na Pomorzu i na Mazurach wcale nie jest lepiej. Przed rokiem, te tradycyjne regiony zdołały zarabiać na turystach z Niemiec średnio 150 zł od osoby dziennie. Tego roku ich ulubione pensjonaty stoją niemal puste. Krystyna Zakrzewska, właścicielka pensjonatu “Caligula” w Mikołajkach załamuje ręce. Jak mówi “Dziennikowi” specjalista z Instytutu Turystyki Witold Bartoszewicz, który nie ma żadnych wątpliwości, że Niemców odstraszył wysoki kurs złotówki, jeszcze dwa, trzy lata temu ludzie wyprowadzali się z własnych mieszkań, aby wynajmować kwatery Niemcom, obecnie zostały po nich jedynie tabliczki “Zimmer”. Dodaje, że im nie opłaca się przyjeżdżać nawet na zakupy, ponieważ ceny się wyrównały, a czasem jest nawet drożej.

Niestety, wiele wskazuje na to, że sytuacja może się jeszcze pogorszyć. Trzecia grupa gości, po tych ze Wschodu i z Niemiec, najczęściej odwiedzająca Polskę, to mieszkańcy krajów Unii Europejskiej, którzy są klientami tanich linii lotniczych. A w chwili obecnej tanie linie przeżywają kryzys. Sky Europe postanowiły wycofać się z Polski, a Centralwings i WizzAir wycofały niektóre z połączeń. Jeśli żadna z tanich linii nie wybiera Polski, tylko naszych sąsiadów na swoje bazy, to jest to najdobitniejszy dowód, że nasz kraj nie jest już tak atrakcyjny.

Według rozmówców “Dziennika” Polska, tracąca markę taniego miejsca, jest zmuszona do szybkiej walki o wyrobienie sobie opinii miejsca atrakcyjnego. Ekspert od marketingu Anna Proszowska-Sala uważa, że pozycja Polski jest w tej właśnie dziedzinie bardzo słaba. Europejczycy kojarzą nas z papieżem i Wałęsą, to oczywiście wspaniałe skojarzenia, ale one nie przyciągają turystów.

Nowa Zelandia może dać nam przykład jak wykorzystać swoją markę. Po premierze słynnego, hollywoodzkiego hitu “Władcy Pierścieni”, którego zdjęcia były kręcone w nowozelandzkich plenerach, państwo na Antypodach odwiedziło o 300 proc. więcej turystów niż zwykle. A o tym, że właśnie w Polsce był kręcony inny hit, “Opowieści z Narnii”, nie wie prawie nikt.

Źródło: Dziennik

Reklama Polski w CNN i CNBC! czerwca 21