Skip to content
Menu
BLOG IP:tourism
  • iptourism.com
BLOG IP:tourism

Podsumowanie sezonu – krótki RAPORT 2025 MORZE

Opublikowano 29/08/202529/08/2025

Najgorszy sezon nad Bałtykiem od lat. Przedsiębiorcy liczą straty

Lato 2025 zapisze się na kartach historii polskiej turystyki jako jedno z najtrudniejszych od dekad. Lipiec przypominał raczej październik – deszcz, wiatr i chłód odstraszały turystów, a plaże świeciły pustkami. Dopiero sierpień przyniósł poprawę, ale to była jedynie „kropla w morzu potrzeb”. W efekcie na całym wybrzeżu – od Międzyzdrojów po Krynicę Morską – przedsiębiorcy mówią jednym głosem: to był najgorszy sezon, jaki pamiętają.


Międzyzdroje – puste kwatery, zawiedzione oczekiwania

– „Na początku lipca miałem wypełnione rezerwacje w 80 procentach, ale goście zaczęli odwoływać pobyty dzień po dniu. W efekcie obłożenie spadło mi do 30 procent. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie widziałem” – mówi pan Marek K., właściciel pensjonatu w Międzyzdrojach.

Miasto, które zwykle tętni życiem, tym razem borykało się z pustymi promenadami. Nawet Festiwal Gwiazd nie ściągnął tylu turystów, co w poprzednich latach.


Pobierowo – restauracje na minusie

W Pobierowie sytuacja gastronomów była szczególnie trudna.
– „W lipcu przychody spadły nam o połowę w porównaniu do roku ubiegłego. Ludzie przychodzili, pytali o ceny i… wychodzili. Tylko w sierpniu udało się trochę odrobić, ale i tak całościowo jesteśmy na minusie” – opowiada Mirosław H., właściciel restauracji serwującej ryby w centrum miejscowości.

Dodaje, że wielu jego znajomych prowadzących bary i smażalnie skracało godziny otwarcia lub wręcz zamykało lokale, bo „nie opłacało się nawet włączać pieca”.


Kołobrzeg – hotele zmagają się z krótkimi rezerwacjami

Kołobrzeg, największe nadmorskie uzdrowisko, także odczuł skutki słabego sezonu.
– „Mieliśmy rezerwacje jedno- i dwudniowe, często robione w ostatniej chwili. Turyści sprawdzali prognozę pogody i jeśli zapowiadało się słońce, przyjeżdżali. Ale ekonomicznie to dla nas dramat – sprzątanie pokoju kosztuje 150 zł, a wynajęcie go na jedną noc przynosi niewielki zysk” – tłumaczy Anna P., dyrektorka jednego z hoteli przy molo.


Mielno i Sarbinowo – lipiec jak październik

Mielno, które zwykle kojarzy się z tłumami młodzieży, w lipcu wyglądało niemal jak wymarłe.
– „Były dni, że na promenadzie można było policzyć ludzi na palcach. Wzięłam pięć dziewczyn do pracy na sezon, a po pierwszym weekendzie musiałam zwolnić trzy. Wróciły dopiero w sierpniu” – opowiada pani Joanna S., prowadząca jadłodajnię w Sarbinowie.


Ustka i Łeba – nadzieja tylko w sierpniu

W Ustce i Łebie sytuacja wyglądała podobnie. Pogoda w lipcu odstraszyła przyjezdnych, a sierpniowy długi weekend dał jedynie chwilowe poczucie normalności.
– „Wtedy mieliśmy zajęte prawie wszystkie pokoje. Ale co z tego, skoro to były tylko cztery dni? Sezonu tym się nie odrobi” – mówi Katarzyna L., właścicielka pensjonatu w Łebie.


Jastarnia i Hel – drożyzna kontra frekwencja

Na Półwyspie Helskim tradycyjnie ceny były wyższe niż w innych kurortach, ale nawet tutaj widać było spadek liczby turystów.
– „Widać, że Polacy wolą wyjechać do Grecji czy Turcji, gdzie pogoda jest pewna i ceny coraz częściej są porównywalne albo nawet niższe. W lipcu miałem wolne domki – pierwszy raz od 15 lat” – przyznaje Tomasz B., właściciel kempingu w Jastarni.


Krynica Morska – ratunek w turystach zza granicy

Na Mierzei Wiślanej sytuację ratowali turyści z Niemiec i Czech.
– „Na przełomie lipca i sierpnia 70 procent naszych gości stanowili obcokrajowcy. Gdyby nie oni, musielibyśmy zamknąć obiekt” – mówi Ewa D., współwłaścicielka hotelu w Krynicy Morskiej.


Branża turystyczna w liczbach

  • Obłożenie kwater prywatnych i pensjonatów w lipcu: 40–50 procent.
  • Spadek przychodów w gastronomii: średnio 30–50 procent.
  • Wzrost udziału turystów zagranicznych: nawet do 60–70 procent w niektórych kurortach.

Podsumowanie

Sezon 2025 nad Bałtykiem był jednym z najgorszych w historii. Lipiec okazał się katastrofalny, sierpień nie uratował branży, a wielu przedsiębiorców kończy wakacje z długami zamiast zyskiem. Najczęściej powtarzane słowo w rozmowach to „rozczarowanie”.

Przed branżą turystyczną stoi dziś poważne pytanie: jak przygotować się na kolejne lata, skoro pogoda staje się coraz mniej przewidywalna, a konkurencja zagraniczna – coraz tańsza i bardziej atrakcyjna?

badania bannery ciekawostki domeny dowcipy e-marketing fajne reklamy gdańsk gdzie ludzie szukają hoteli i kwater gdzie się reklamować? hotele humor ip:tourism ip tourism jak ludzie szukają obiektów turystycznych? jak ludzie szukają w internecie jak zdobywać klientów marketing motele newsy nowości nowy rok o IP:tourism opinie pensjonaty portale pozycjonowanie produkty i usługi turystyczne w internecie promocja raport google reklama reklama w serwisach internetowych reklama zagraniczna serwisy turystyczne statystyki strony www tapety targi telefon turystyka turystyka w Polsce urząd promocji wpadki świadomość reklamy życzenia

  • Akademia IpTourism
  • badania
  • Bez kategorii
  • ciekawostki
  • domeny
  • gdzie się reklamować?
  • gratisy
  • humor
  • ip:tourism
  • nowości
  • o IP:tourism
  • porady dla obiektów
  • reklama w serwisach internetowych
  • reklama zagraniczna
  • statystyki
  • strefa Klienta IP
  • strefa Klienta IP:tourism
  • strony www
  • turystyka w Polsce
  • wpadki IP:tourism
  • za darmo

iptourism.com

©2026 BLOG IP:tourism