Subscribe RSS

Archive for the Category "gdzie się reklamować?"

Nowe narzędzia „e-promocji” lipca 16

Zapewne część z tego co przeczytacie poniżej jest Wam doskonale znana. Część być może mniej. Mam jednak nadzieję, że te kilka aspektów marketingu hotelowego, o których napiszę, będą na tyle interesujące, by przykuć Waszą uwagę. Zaznaczam na wstępie, że o podstawach z zakresu marketingu pisał nie będę. Od tego są  odpowiednie publikacje.

Zapewne niejeden z Was zastanawiał się nieraz jak skutecznie wykorzystać reklamę. Jaki narzędzia promocji, skłonią Klientów do wybrania pobytu czy zorganizowania konferencji akurat w Waszym hotelu. Oczywiście tylu ilu jest marketerów tyle jest opinii, jednak wydaje się że są pewne zasady, które wyznaczają na dzień dzisiejszy trendy w branży. Tu przytoczę wypowiedź eksperta w tym temacie - Rafała Szubstarskiego, redaktora naczelnego magazynu „Hotelarz”:

„Jeśli chodzi o reklamę w tradycyjnych mediach (telewizja, radio, prasa wysokonakładowa, outdoor) to nie są to miejsca na promowanie swojego obiektu, bo ich zasięg jest zbyt duży i rozproszony, podczas gdy do sprzedania ma się tylko 100, 200 czy nawet 1000 miejsc i do tego zazwyczaj nakierowanych na bardzo konkretne grupy docelowe(…) Ale jeśli mamy konkretną imprezę (…)to krótka, intensywna kampania w lokalnych mediach (…)może mieć sens.

Oczywiście w wielu przypadkach media tradycyjne czy outdoor mogą z dużym powodzeniem być głównymi narzędziami w kampaniach marketingowych obiektów hotelowych. Jednak w dobie powszechnie dostępnego Internetu możliwe, że warto zastanowić się nad wykorzystaniem właśnie tego medium. A jak to się odnosi do branży turystycznej? Wg raportu Gemiusa, Internet to najpopularniejsze źródło informacji turystycznej wśród osób korzystających z sieci. Tylko jak wyróżnić się w gąszczu już ponad 1,6 mln stron zarejestrowanych w Polsce?

Tu ponownie zacytuję  wypowiedź redaktora Szubstarskiego:

„Na świecie elementarzem marketingowych działań hoteli jest już wykorzystywanie, w Polsce jeszcze cały czas niedocenianych, social media (media społecznościowe-przypis Autora) typu (…) obecność na różnych forach społecznościowych, czy tworzenie własnych społeczności. Żeby dotrzeć do współczesnego klienta nie da się ich pomijać. Najskuteczniejszą formą marketingu jest marketing szeptany (wirusowy jeśli mówimy o Internecie – przypis Autora), co w przypadku hoteli przekłada się na opinie gości formułowane na portalach typu Tripadvisor, na portalach rezerwacyjnych typu booking.com, HRS, odkryjpolske.pl, hotele.pl czy w meta wyszukiwarkach jak kayak.”

Ten nowy trend budowania wizerunku praktycznie każdej firmy, nie tylko hoteli, wydaje się być najlogiczniejszym posunięciem w świetle przytoczonych powyżej badań i opinii.

Obecnie panuje powszechne przekonanie, że “jeśli nie ma cię w sieci, to znaczy że nie istniejesz”. Nad trafnością tego stwierdzenia można by dyskutować, jednak nie ulega wątpliwości,że wspomniana wcześniej strona www hotelu ma ogromne znaczenie. Widziałem już wiele stron hoteli - dużych i małych i niestety spora część z nich to twory nie tylko wyglądające jak z zamierzchłej epoki, ale i kompletnie nieprzyjazne użytkownikowi. Podejrzewam, że gdyby prowadzono badania na temat liczby utraconych klientów z powodu strony internetowej to byłby to spory odsetek. Strona, zamiast zachęcić potencjalnego klienta, wręcz go odstrasza. Rzecz jasna oprócz samego wyglądu, istotne są też inne rzeczy. Kluczowe dla klientów wydają się jednak dwie informacje: cena oraz galeria ze zdjęciami. I tak jeśli cena jest przystępna i warunki pokazane na fotografiach są zachęcające, podjęcie decyzji to kwestia czasu. Najważniejszą kwestią są odczucia wizualne i to wpływając na nie możemy szybciej pozyskać klientów.

Nowym jeszcze narzędziem, idealnym do zastosowania m.in. w hotelach właśnie, są na pewno wirtualne wycieczki, oferowane choćby przez firmę DiH.pl jako Virtual Page. I pomimo, że na zachodzie korzystanie z tej formy prezentacji staje się standardem, w Polsce to nadal rzecz rzadko spotykana. A przecież taka panorama sferyczna to wręcz idealne rozwiązanie, które pozwoli klientowi „na żywo” i z każdej perspektywy obejrzeć pokoje, restauracje czy inne atrakcje obiektu hotelowego. Sam klient decyduje co chce zobaczyć i które miejsca wnikliwie przeanalizować. To sprawia, że oferta staje się subtelna, nienachlana, a przez to – bardziej skuteczna. Nie mówiąc już o tym, że dla hotelu to prestiż, bo nadal niewiele obiektów taką opcje na swoich stronach posiada. Posłużę się tu pewną anegdotą z życia wziętą, która chyba najbardziej obrazowo pokaże, jak bardzo brakuje tego typu wycieczek. Znajomy, osoba niepełnosprawna na wózku, planował wyjazd nad morze. W związku z tym, że chciał mieć pewność, że hotel z którego skorzysta, będzie odpowiednio przystosowany, kluczową informacją jakiej szukał na stronach hoteli były fotografie – czy są podjazdy, jak jest w pokojach, jak szerokie są drzwi itd. Po tym co zobaczył, a właściwie czego nie mógł znaleźć, zdecydował się na wybór hotelu poleconego przez znajomego, również na wózku.

Kolejnym istotnym aspektem dla osób odwiedzających hotelowe www jest cena, która wręcz musi zostać inteligentnie zaprezentowana. I tu z pomocą może przychodzą specjalne narzędzia tworzone z myślą o tym. Użytkownikowi w przejrzysty sposób można zaprezentowaną cenę, a zarazem pozwolić automatycznie rezerwacji. Daje to duże szanse na to, że Gość zakończy swoje poszukiwania w Internecie na tym etapie rezerwując pokój w dowolnej konfiguracji (standard i termin). Przy okazji, w tym samym miejscu, Klient może zamówić stolik w hotelowej Restauracji czy zakupić róże na powitanie dla swojej Partnerki, co oczywiście może dodatkowo wpłynąć na pozytywną opinię o hotelu.

Reklama kosztuje, nikt nie przeczy. Jednak zainwestowanie w formę promocji o wysokiej jakości generuje wysoki dochód, pamiętajmy o tym i rozważmy taki wydatek, który poniesiony jednorazowo może wyraźnie zwiększyć atrakcyjność naszej internetowej wizytówki, a tym samym zapaść w pamięci klienta i przyciągnąć go do nas. Warto o tym pamiętać szczególnie w odniesieniu do zbliżającego się nieubłaganie turnieju Euro 2012, kiedy to m.in. polska turystyka stanie przed dużym wyzwaniem i szansą. Na koniec ponownie przytoczę wypowiedź Rafała Szubstarskiego, która wg mnie jest kwintesencją całego tematu:

„najlepszy marketing dla hotelu to uśmiechnięta recepcjonistka, czysty pokój, smaczne śniadanie i kompetentny personel, który jest pomocny w każdej sytuacji (…)Ale to myślę jest oczywiste dla każdego hotelarza i wspominam o tym, bo na wszelki wypadek takie rzeczy trzeba powtarzać cały czas.”

Autor – Mariusz Korzeniecki

Social Marketing lipca 14

Social Marketing

Zważając na powstawanie  nowych portali społecznościowych , wydaje się ,że to najlepszy moment na poruszenie tematu dotyczącego Social Marketingu ,

Social Marketing - to inaczej promowanie  firmy , produktu  przy  wykorzystaniu  portali internetowych. Taka promocja dociera  do osób , które nie są anonimowe i mogą   uczestniczyć w  procesie  dyskusji i promocji marki .  Celem działania jest  świadomy  konsument  , który korzysta  z reklamy z własnej woli.

Najbardziej  znane  i najpopularniejsze  to naszaklasa  na polskim rynku oraz światowy  facebook . Szybki rozwój serwisów społecznościowych przyciąga coraz więcej użytkowników. Łatwość w dotarciu do tak  stale powiększającej sie dużej grupy odbiorców sprawia , że SM cieszy się dużym powodzeniem . Na polskim rynku nie jest jeszcze tak bardzo popularny ale przekonuje się do niego coraz więcej firm . z uwagi na popularność oraz  możliwości jakie przynoszą na ten moment portale społecznościowe SM zmierza w kierunku  najskuteczniejszej promocji w sieci.  Jest to bardzo innowacyjny i długoterminowy sposób reklamy.

Portale społecznościowe zrzeszają ludzi z całego świata . Posiadają odbiorców prywatnych jak i rożnego rodzaju bazy firm , które mogą potrzebować naszych usług. Dzięki różnym  nowym funkcjom  komunikowania się na portalach , marketingo-żercy mają ogromne pole do popisu. Z uwagi na nieskomplikowane założenie profilu reklamującego firmę , szybko możemy zdobyć spora liczbę potencjalnych klientów , których na bieżąco możemy informować o naszych pomysłach , nowych przedsięwzięciach czy też promocjach. Zachęcać do aktywnego brania udziału w dyskusjach , konkursach jak i forach dyskusyjnych . Czyli działanie poprzez Marketing szeptany  . Możliwości jest wiele , lecz należy umiejętnie wykorzystać  fanpage poprzez np. wgrywanie ciekawostek , zdjęć oraz filmów Video. Jest to mile widziane i obierane jako ciekawe. Przez co również godne polecenia .

Firmy sięgają po działania eventowe , PRowe i wszystkie inne formy promocji poza reklamą tradycyjną z jaką mamy styczność np. oglądając TV. Zwróćmy uwagę na to ,że na czas reklam odchodzimy zazwyczaj od telewizorów. Świadomie podejmujemy decyzję czy chcemy oglądać reklamy czy też nie. Tak samo powinno być w internecie . Na co dzień jednak jesteśmy wręcz atakowani różnego rodzaju reklamami , które same wyskakują nam na środek ekranu  . Wywołuje to u nas wręcz agresję bo marnujemy czas na szukaniu odpowiedniego przycisku ,który usunie natrętną reklamę. Nie kojarzymy zwykle czego to była reklama , wiemy tylko że bezkarnie się pojawiła w najmniej potrzebnym momencie  . Uważam ,że to nie jest dobry sposób na pozytywny odbiór.

Social Marketing  z powodzeniem przyjmie się w każdej firmie jako niezbędny sposób na zostanie zauważonym i zapamiętanym bez jakiegokolwiek przymusu. Docelowo każda marka /firma będzie obecna  i zrealizuje swoją długotrwałą strategię zbieżną z działaniami we wszystkich innych mediach.

Będziemy śledzili rozwój SM na polskim rynku , wkrótce kontynuacja …

Zanim wydasz pieniądze na reklamę w internecie. lipca 27

Zanim wydasz pieniądze na reklamę (nie tylko w internecie) zrób jeden prosty test.

Postaw się w roli swojego klienta i spróbuj wykonać takie czynności jakie on wykonałby chcąc przyjechać do Twojej miejscowości.

Lub jeszcze prościej. Załóżmy, że chcesz pojechać np. do Karpacza z rodziną.

A teraz pomyśl co robisz, aby znaleźć nocleg. Jeśli nie wiesz co zrobić, zapytaj jak szukałoby noclegu w Karpaczu Twoje dziecko, kuzyn, kolega czy zapytaj turystów jak oni to robią.

W kwietniu 2009 r. na ulicach Sopotu przeprowadziliśmy sondaż wśród 100 osób “Jak szukasz noclegu”.

Niemal 100% odpowiedziało: ” w internecie”

No dobrze, w internecie, ale jak?
Znowu niemal 100% odpowiadało: używam wyszukiwarki Google, wpisuje daną miejscowość (ew. miejscowość i hasło ‘kwatery’, ‘pensjonaty’, ‘noclegi’ - czyli np. ‘Karpacz kwatery’)

I co dalej?
Klikam w kilka pierwszych wyników (patrząc od góry). Wchodzę do serwisu o danej miejscowości i szukam obiektów.

Jeśli nie wierzysz w rezultat powyższego badania, zastanów się jak Ty byś szukał i zapytaj znajomych.

Obejrzyj ten krótki film:

I reklamuj się tam, gdzie szuka Twój potencjalny klient.

———————————-

Rynek reklamy internetowej dla obiektów turystycznych śledzimy od 1999 r. Znamy się na tym co robimy.
W 2009 r. kiedy piszemy ten tekst ludzie nie wpisują już haseł “morze” czy “wczasy” - są to zbyt ogólne hasła. Turysta najczęściej już wie gdzie chce jechać na urlop.
To nie jest tak, że napisaliśmy powyższy tekst, aby przekonać Cię, że warto reklamować się w serwisach IP:tourism. Po prostu znając tendencje i zachowania internautów, budujemy nasze serwisy tak, aby były one maksymalnie skuteczne.
Przykłady promocji miejscowości przez IP:tourism lipca 25
Wiele osób zadaje nam pytanie: jak wy to robicie, że wasze strony są popularne? z czego to wynika? przecież stronę może założyć każdy …
Oczywiście, że założyć może każdy. Tylko, że sama strona www NIC NIE DA. To temat rzeka, o którym można mówić i pisać przez kilka godzin/dni (no cóż 9 lat doświadczeń :) )
Zobaczcie mały wycinek naszych działań, na przykładzie promocji miejscowości Dębki (nad morzem) i naszego serwisu www.debki.pl.

1) Dębki w portalach o górach

w 2008 r. promowaliśmy Dębki w portalach o polskich górach. Reklamy obejrzało ok. 190 000 osób.
Działanie mające na celu poinformowanie o istnieniu Dębek i pokazaniu, że poza sezonem też jest fajnie (a nawet fajniej).
Promocja Dębek późną zimą na portalach o polskicg górach

Promocja Dębek późną zimą na portalach o polskicg górach

2) Dębki w miesięczniku Voyage

Najlepszy w Polsce miesięcznik o podróżowaniu.

Dębki - info w miesięczniku Voyage

Dębki - info w miesięczniku Voyage

3) Bannery Dębek na targach turystycznych

Bierzemy udział w wielu edycjach targów rocznie:
- targi LATO w Warszawie (kwiecień)
- targi GTT w Gdańsku (kwiecień)
- targi TT Warsaw w Warszawie (wrzesień)
- targi TOUR SALON w Poznaniu (październik)
- targi World Hotel w Warszawie (listopad)
- targi BTF w Warszawie (listopad)

i inne (Kraków, Wrocław)

Dębki banner na targach

Dębki banner na targach

4) Dębki poza sezonem.

Artykuł o Dębkach (umieszczony w newsletterach, portalach turystycznych), który przeczytało setki tysięcy internautów. Sam newsletter (elektroniczny biuletyn) został wysłany do ok. 60 000 zarejestrowanych odbiorców.

Artykuł o Dębkach, który przeczytało ok. 20 000 osób.

Artykuł o Dębkach do newsletterów i portali

5) Dębki - artykuł

Stworzony na bazie strony www.debki.pl przez jeden z najpopularniejszych polskich miesięczników.

artykuł o Dębkach w 'Podróżach'

artykuł o Dębkach

6) inne działania

Wszystkie informacje o www.debki.pl i Dębkach w:

  • katalogach, przewodnikach, informatorach, na samochodach,
  • forach internetowych,
  • zdjęciach i filmach,
  • portalach społecznościowych (Nasza Klasa, Grono),
  • galeriach zdjęć,
  • konkursach,
  • reklamy w wyszukiwarkach (pozycjonowanie, linki sponsorowane),
  • Partnerzy IP:tourism,
  • wywiadach (TVN, TVN 24, Rzeczpospolita, Voyage, Podróże, Globtroter) …
  • i wielu innych o których nie będziemy mówić (konkurencja :) )
Rzeczka Piaśnica z lotu samolotu - Dębki nad morzem

Rzeczka Piaśnica z lotu samolotu - Dębki nad morzem, takie fotki obiegną polskich użytkowników internetu...

Napis w Dębkach złożony z 80 osób

Napis w Dębkach złożony z 80 osób - gdzie i jak to wykorzystamy do promocji Dębek - ZOBACZYCIE !!!

Sekrety Hoteli - porównanie kosztów reklamy w internecie maja 15

Jestem w szoku choć niby wiemy o tym od dawna.

O czym wiemy?

A no o tym, że nasze serwisy internetowe są skuteczne.
Ale na ile są skuteczne w porównaniu z innymi formami reklamy internetowej?

Już mówię.

Okres analizy: marzec, kwiecień, maj 2008.
Klient:
nazwijmy go HOTEL XYZ
Liczba wejść na stronę HOTELU XYZ
(w kolejności od największych):

LP
Z jakiego miejsca w internecie
nastąpiło przejście na stronę HOTELU X
YZ
liczba wejść na stronę HOTELU XYZ średni czas spędzony
na stronie HOTELU XYZ
1 Google (pozycjonowanie): 6865 1 min i 2 sek
2 Google CPC (linki sponsorowane) : 3013 1 min i 23 sek
3 Wejścia bezpośrednie: 2018 44 sek
4 Jastarnia.com : 1899 1 min i 52 sek
5 serwis o Spa XXXXXXXXXX.xx : 1340 51 sek
6 polishsea.com : 1121 1 min i 45 sek
7 hel.pl : 676 1 min i 32 sek
8 trojmiasto.pl : 209 58 sek
9 inny portal turystyczny: 76 53 sek
10 inny portal turystyczny: 44 32 sek
11 inny portal turystyczny: 41 42 sek
12 inny portal turystyczny: 34 1 min i 1 sek

Skąd to wiemy? Jeden z naszych klientów zgodził się na udostępnienie nam, na potrzeby tej krótkiej analizy, statystyki swojej strony i opowiedział nam o kosztach. Nie podamy nazwy tego Klienta, z oczywistych powodów.

Teraz krótkie omówienie ww. statystyk

Liczba wejść na stronę to liczba internautów, którzy kliknęli w link prowadzący do strony Hotelu XYZ.
Średni czas spędzony na stronie to oczywiście czas pobytu internautów na stronie Hotelu XYZ.

Patrząc na statystyki wejść na strony www zawsze powinno się zwracać uwagę na czas spędzony na stronie.
Im klient bardziej zainteresowany ofertą tym czas jego pobytu na stronie będzie dłuższy. Same liczby wejść na strony są oczywiście bardzo ważne, ale czas to również kluczowa sprawa.

Na przykład jeśli umieścimy w popularnym serwisie dla nastolatków związanym w dzwonkami do komórek natarczywy banner reklamowy (wyskakujący i nie pozwalający się łatwo zamknąć) liczba wejść na stronę będzie ogromna, ale czas spędzony na stronie będzie wynosił ok. 2 -3 sekund. Internauci wejdą na stronę i od razu z niej wyjdą. Takie działania mają sens wtedy, gdy promujemy markę (np. HEYAH), ale nie gdy chcemy sprzedać noclegi w hotelu.

Do rzeczy.

Dzięki pozycjonowaniu w Google strony Hotelu XYZ weszło 6865 osób. W tym okresie na pozycjonowanie Hotel wydał ok. 4300 PLN (ok 1450 PLN miesięcznie).  W tym przypadku koszt pozyskania 1 internauty, który spędził średnio 1 min i 2 sek wynosi 0,62 PLN.

Dzięki linkom sponsorowanym w Google w tym okresie weszło na stronę 3013 osób, spędzając na niej trochę więcej czasu. Koszt linków sponsorowanych w tym okresie: 3400 PLN. Koszt pozyskania 1 internauty - ok. 1,1 PLN

Wejścia bezpośrednie to liczba internautów, którzy “ręcznie” wpisali adres strony www hotelu do przeglądarki. Skąd go znali? Na przykład z reklam prasowych, kampanii billboardowych, reklam radiowych czy działań PR /jako ciekawostkę podam, że dzięki reklamie na całą stronę w znanym piśmie, która kosztuje 15 000 PLN, na stronę weszło 60 osób - ten przykład nie dotyczy ww. klienta/

Jastarnia.com to serwis sieci IP:tourism (wydawcy tego bloga). Dzięki Jastarnia.com na stronę Hotelu XYZ weszło 1899 osób i spędziło tam średnio prawie 2 minuty (najwyższy wynik).

Pozycja 6. i 7. to serwisy Polishsea.com i Hel.pl także należące do sieci IP:tourism. W sumie dzięki nim stronę Hotelu odwiedziło 1797 osób, przy także długim czasie pobytu na stronie.

I teraz najciekawsze. Roczne koszty reklamy we wszystkich 3 serwisach (jastarnia.com, hel.pl i polishsea.com) wynoszą 600 PLN. Czyli badany okres kosztował 150 PLN (3 miesiące). Dzięki tym 3 serwisom na stronę klienta weszło 1899+1797=3696 osób. Koszt pozyskania 1 internatuy w tym przypadku wyniósł ok. 0,04 PLN. (27 razy TANIEJ niż dzięki linkom sponsorowanym!!!). Spójrzcie także na długi czas spędzony na stronie.

Druga sprawa to fakt, że w serwisach sieci IP:tourism zanim internauta przejdzie na stronę Hotelu XYZ ogląda zdjęcia tego hotelu, czyta choćby pobieżnie jego opis, widzi na mapie lokalizację i często ceny. A więc ten internauta klikając na stronę Hotelu XYZ jest już świadomym potencjalnym klientem i wie o tym hotelu całkim sporo. W serwisach turystycznych (nie konferencyjnych) sieci IP:tourism średnio co 20 osoba klika na link do strony danego hotelu. Czyli śmiało można powiedzieć, że pełną reklamę Hotelu XYZ obejrzało dzięki IP:tourism w omawianym okresie 3 miesięcy ok. 80 000 osób !

Skąd taka różnica pomiędzy siecią IP:tourism a innymi serwisami turystycznymi?
Ten temat omawialiśmy już na tym blogu i na stronach sieci IP:tourism wiele razy - poczytajcie.

Wszystkie podane kwoty dotyczą kosztów netto (bez VAT).

Być może już wkrótce będziemy mogli opublikować  zrzuty z ekranów statystyk innego klienta (same dane, bez nazwy klienta). Jeśli nie wierzycie w powyższe zestawienie, zajrzyjcie na ten blog za jakiś czas, albo po prostu kupcie reklamę i przekonajcie się sami.

Lista wszystkich serwisów turystycznych siecie IP:tourism - kliknij tu.

Jak turyści szukają hoteli, kwater lub pensjonatów? maja 09

Zapytaliśmy kilkadziesiąt osób w jaki sposób szukaliby obiektów turystycznych?
Obejrzyj ten krótki film.

Targi GTT Gdańsk 2009 maja 08

Gdańskie Targi Turystyczne 2009 r.

W ciągu 4 dni oprócz wielu konkretnych rozmów biznesowych przeprowadziliśmy wywiady (na targach i na ulicach Trójmiasta).

Zapytaliśmy ponad 70 osób o to jak poszukują kwater, pensjonatów czy hoteli w Polsce.
Chyba wszyscy  wskazali Internet jako główne źródło informacji o obiektach turystycznych.
Ok 95% w pierwszej kolejności wskazywało wyszukiwarkę  Google.

Zdziwieni byliśmy tym, że m.in 70% osób ludzi nie wpisuje już haseł “kwatery”, czy “morze”, a zdcydowanie bardziej konkretne hasła (np. “hotele Świnoujście”).

Trochę się zawiedliśmy faktem, że nikt nie mówił o telegazetach, książkach telefonicznych czy informacjach turystycznych - wywiad byłby ciekawszy:)

Już wkrótce go opublikujemy.

Jak szukałbyś kwater lub pensjonatów w górach?

Jak szukałbyś kwater lub pensjonatów w górach?

wywiady na temat poszukiwania obiektów turystycznych

wywiady na temat poszukiwania obiektów turystycznych

wywiady na stoisku IP:tourism

wywiady na stoisku IP:tourism

stoisko IP:tourism

stoisko IP:tourism

Klienci dzięki YouTube.com? Jak zdobywać klientów? marca 31

Niedawno byłem na Jamaice. Objechaliśmy całą wyspę na około w między czasie zatrzymując się m.in. na jakieś posesji z napisem “free rooms”.

Właścicielka przy Jamaican Rum with cola opowiedziała nam kawałek swojego życia.
Jest amerykanką, kupiła kilka hektarów ziemi z linią brzegową na Jamaice. Postawiła tam kilkanaście domków do wynajęcia itd. Potem się okazało, że tuż obok jej działki są krokodyle (co nie jest na Jamaice standardem).

Na pytanie jak zdobywa klientów, odpowiedziała “w ciągu ostatnich 2 lat zdecydowana większość jest z youtube.com”.

Po ponownym zadaniu tego samego pytania wyjaśniła, że nagrała 3 filmy (głównie o krokodylach), umieściła je na youtubie z przejsciem do jej www, a statystyki pokazują, że niemal 100% osób wchodzi na jej stronę z youtuba.

to tyle. Przemyślenia pozostawiam Wam. A w pozostałych kwestiach pomożemy :)

PS.

Na Jamaice główne drogi przypominają polską szosę łączącą Bocianowo Górne z Dolnym.
Generalnie na Jamaice jest dość niebezpiecznie, zostawiałem zegarek w samochodzie wchodząc do sklepu.
Kolorowe czapki, muzyka reggae i charakterystyczny zapach na całej Jamaice istnieją głównie w wyobraźni potencjalnego turysty.
Kara za palenie trawki to 25 lat spędzone na tej wyspie.
Powyższy film nie jest tym napędzającym klientów

jak zdobyć klientów z youbube

jak zdobyć klientów przez internet porady

Pieniądze - dlaczego tanio często nie znaczy dobrze. września 23

Wiele razy w kontaktach z klientami spotykamy się z pytaniem, dlaczego akurat ten serwis ? czemu tak drogo ? konkurencja ma taniej … itd.

Ważnymi czynnikami przy wyborze odpowiedniego kanału ( serwisu turystycznego) do pozyskania potencjalnych turystów powinny być :

1. Doświadczenie firmy.
W wielu przypadkach właścicielami serwisów, są amatorzy, tworzący je w wolnych chwilach. Często jedna osoba odpowiada za stworzenie serwisu, jego administrację, marketing, e-marketing.

Nie oszukujmy się nikt nie jest alfą i omegą znającą się na wszystkim.
Ufajmy firmom w których pracuje sztab fachowców. Jeśli to możliwe wybierzmy się do jej biura. Da to nam dobry osąd wielkości i możliwość firmy. Nie bójmy się pytać. Współpraca z graczami, którzy są na rynku od kilku lat da nam gwarancję dobrze zainwestowanych pieniędzy.

2. Wypozycjonowanie serwisu turystycznego w wyszukiwarkach.

Obowiązkowo trzeba sprawdzić, czy serwis jest na czołowych pozycjach w wyszukiwarkach przez 12 miesięcy (właściwie wyszukiwarce Google - bo ta ma ok. 97% polskiego rynku) . Niestety można spotkać się ze sztucznym pozycjonowaniem vortalu tylko przed sezonem - w okresie sprzedaży reklam.
Pozycjonowanie przez 12 miesięcy daje nam gwarancję, że oferta danego obiektu będzie łatwo dostępna przez ten czas.

3. Czytelność oferty serwisów.

Koniecznie zwracajmy uwagę za co płacimy. Oferta serwisu, z którym chcemy nawiązać współpracę musi być jasna i zrozumiała.
Często serwisy stosują ukryte koszty. Efekt? Płacimy więcej niż za promocję na serwisie, którego oferta wydawała się o wiele droższa.

4. Znajomość serwisu.
Często właściciele serwisu szczycą się tym, że (ich firma) serwis  np. traktujący o wypoczynku w Beskidach, jest popularny w tym regionie (Beskidy). I często jest to prawda. Jego plakaty, bannery wiszą w danym regionie/mieście.
Tylko realnie kto z Beskidów będzie szukał hotelu, pensjonatu właśnie w Beskidach ?
Serwis z którym zdecydujemy się na współpracę musi być znany w innych niż nasz rejonach kraju. Bo tam są potencjalni klienci.

CDN

celowa dezinformacja czy brak wiedzy? września 22

Dziś znalazłem stronę - blog, który informuje właścicieli obiektów turystycznych (działy marketingu lub os. zarządzające) w którym serwisie turystycznym najlepiej jest dodać  obiekt.

Na wstępie pozwalam sobie zauważyć, że całkowicie się z nim nie zgadzam!

oto co można w nim przeczytać:

Każdy właściciel obiektu turystycznego z pewnością zadaje sobie pytanie: Który z serwisów turystycznych jest najlepszy? a tym samym gdzie warto ulokować pieniądze przeznaczone na reklamę obiektu…. Wpisując w wyszukiwarkę www.google.pl hasło “serwis turystyczny”,portal turystyczny” itp. otrzymujemy tysiące wyników, które zawierają zarówno linki do dużych, bardzo często odwiedzanych serwisów jak i linki do małych lokalnych stron odwiedzanych bardzo rzadko. Skąd tak naprawdę wiadomo który serwis jest często odwiedzany?

Po pierwsze: zupełnie błędne założenie. Dlaczego osoba zainteresowana zareklamowaniem obiektu miałaby wpisywać hasło “serwis turystyczny”. Czy bycie wysoko w Google pod takim hasłem może świadczyć o jakości/oglądalności serwisu turystycznego? Po co serwis miałby się promować (pozycjonować) pod takim hasłem. Przecież prawie żaden turysta poszukujący noclegu nie wpisałby hasła “serwisy turystyczne”.

Po drugie: kolejne błędne założenie jest takie, że często odwiedzany serwis jest najlepszy dla reklamy dane obiektu turystycznego. [o tym za chwilę]

Otóż moim zdaniem istniej jeden niekwestionowanym obiektywnym ranking firmy Stat.pl zajmującej się zliczaniem i analizą statystyk stron internetowych….

Ranking jest budowany bezpośrednio na podstawie ilości unikalnych użytkowników odwiedzających dany serwis turystyczny. Konkretna wartość jest zazwyczaj ukryta, gdyż o dostępie do konkretnych danych decyduje już sam właściciel serwisu, ale z pewnością serwisy znajdujące się w pierwszej dziesiątce wyników to ścisła czołówka w polskim Internecie, a należą do niej:

Po trzecie: bardzo duży błąd - dezinformacja reklamodawcy. Otóż trzeba jasno powiedzieć, że ranking serwisu STAT.PL dotyczy TYLKO I WYŁĄCZNIE serwisów, które mają zainstalowane statystyki firmy stat.pl. I żaden inny serwis nigdy w tym rankingu się nie pojawi. Nie znam procentowego udziału stat.pl w rynku statystyk, ale jestem pewien, że lepszymi i bardziej popularnymi są statystyki Gemius i Google Analytics, więc trzeba jasno powiedzieć, że serwisy z pierwszej dziesiątki wyników to ścisła czołówka  nie w polskim internecie, a serwisów, które moją zainstalowane statystyki firmy stat.pl. A ile serwisów ma statystyki stat.pl, tego nie wiem - strzelam, że 5 %. I na tyle oceniam wiarygodność i przydatność cytowanych porad.

Oglądalność i inne decydujące czynniki.

Powracając do kwestii, że chcąc dobrze zareklamować dany obiekt należy kierować się oglądalnością serwisów. Generalnie oglądalność jest bardzo ważna, jednak kierowanie się tylko oglądalnością jest poważnym błędem. Sama oglądalność nie wystarczy. Należy zorientować się skąd pochodzi ruch w danym serwisie (skąd przychodzą do niego użytkownicy?). Użytkownicy mogą docierać do serwisu np. poprzez Google wpisując interesujące reklamodawcę hasło (np. hotele we władysławowie) lub trafiać do niego przez przypadek (np. chcąc zamknąć wyskakującą reklamę) - przyznacie, że to duża różnica. A sztuczek ze statystkami jest wiele - trochę więcej o statystykach napisałem tu: jak się robi w konia obikety turystyczne.

Inna kwestia - czego dotyczy dany serwis. Załóżmy, że serwis ma oglądalność 5000 (załóżmy unikalnych użytkowników dziennie), czy jest on lepszy od tego, który ma 1000? Generalnie tak, jeśli oba dotyczą tego samego np. noclegów w Sopocie. Jeśli jednak pierwszy serwis dotyczy całego polskiego wybrzeża, a drugi tylko Sopotu, to w uproszczeniu można stwierdzić, że dla pensjonatu z Sopotu lepszy do reklamy będzie ten drugi.

Kolejna sprawa - jak liczba obiektów w danym serwisie wpływa na jego skuteczność.

Weźmy na przykład 2 serwisy o Karpaczu. Zakładamy, że oba mają podobną oglądalność. W pierwszym z nich reklamuje się 30 obiektów, w drugim 200. Gdzie się zareklamować? Ja bym wybrał ten pierwszy, bo szansa na zdobycie klienta jest większa 1:30 a nie 1:200. Niestety to też uproszczenie.

Pozostaje także jakość serwisów. Ich wygląd, szybkość wczytywania się, dobry adres (domena), sposób prezentacji ofert obiektów, przejrzystość itd. itp.

Jak więc wybrać najlepszy serwis do reklamy naszego obiektu? Banalnie prosto!

Należy po prostu postawić się w roli turysty szukającego przez internet. Np. pensjonatu w Szczyrku.

Nie posługujesz się internetem zbyt biegle? poproś znajomego, dzieci, a nawet własnych gości. Niech usiądą przed komputerem, a zobaczysz jak oni szukaliby…

I tam się reklamuj!

Więcej o wyborze właściwych miejsc do reklamy obiektów biznesowych i turystycznych - wkrótce na tym blogu.

Gdzie się (nie) reklamować.

Gdzie się (nie) reklamować.