Subscribe RSS

Author Archive

Hotelarstwo w Polsce – liczby lut 23

Zgodnie ze stanem w dniu 31 lipca 2007 roku (najaktualniejszy raport) w Polsce było zarejestrowanych 6718 obiektów zbiorowego zakwaterowania, w których znajdowało się 582,1 tys. miejsc noclegowych.

Z opracowanych danych wynika, że obiekty w Polsce są średniej wielkości – przeciętnie dysponują 87
miejscami noclegowymi. W 2007 roku liczba wszystkich obiektów i miejsc noclegowych wzrosła odpowiednio o 0,4% i 1,3% w porównaniu z rokiem poprzednim.
Zarejestrowana baza noclegowa badana przez GUS obejmuje 18 rodzajów obiektów zbiorowego zakwaterowania.
Wśród nich najliczniejszą grupę, stanowiły hotele (1370 obiektów),które oferowały 141,1 tys. miejsc noclegowych, co oznacza wzrost liczby miejsc noclegowych o 5,5% w porównaniu ze stanem z poprzedniego roku. Nieco mniej liczną grupą były ośrodki wczasowe (1298), w których liczba miejsc noclegowych wyniosła w 2007 roku 134,0 tys. tj. 23% ogólnej liczby miejsc noclegowych.
Blisko połowa wszystkich zasobów jest zlokalizowana w czterech województwach o dużych walorach turystycznych:

1. zachodniopomorskim – 848 (12,6%)
2. małopolskim – 843 (12,5%)
3. pomorskim – 807 (12,0%)
4. dolnośląskim – 720 (10,7%).

Województwa o najmniejszej liczbie obiektów noclegowych to:

1. łódzkie – 219 (3,3%)
2. podlaskie – 169 (2,5%)
3. świętokrzyskie – 129 (1,9%)
4. opolskie – 121 (1,8%)

W województwie mazowieckim w, Warszawie koncentruje się 82,2% całej podaży miejsc noclegowych w hotelach. Znaczna koncentracja bazy hotelowej występuje także w Krakowie (67,9% miejsc noclegowych w hotelach w województwie małopolskim) i Wrocławiu (32,6% miejsc noclegowych w hotelach w województwie dolnośląskim).

Turystyka wśród internautów – raport Gemius SA lut 23

Raport Gemius SA „Turystyka wśród internautów” prezentuje wyniki 3 projektów badawczych, w których kompleksowej analizie poddano branżę turystyczną w Polsce.

Raport obejmuje dane na temat:

  • podróży internautów w ciągu ostatniego półrocza, jak również planów wyjazdowych internautów, w ciągu najbliższych 6 miesięcy ( na podstawie badania gemiusReport „Wyjazdy internautów z biurami podróży”.)
  • stopnia znajomości tanich linii lotniczych, biur podróży/ tour operatorów oraz portali turystycznych (na podstawie badania gemiusReport „Tracking Turystyka”)
  • popularności polskich stron internetowych poświęconych turystyce oraz profilu społeczno-demograficznego ich użytkowników ( na podstawie badania Magepanel/PBI Gemius)

Internet jak pokazują wyniki raportu to najpopularniejsze źródło informacji turystycznej wśród osób korzystających z sieci. Pona połowa ( 58%) internautów planujących wyjaz z biurem podróży, wskazała informacje z sieci jako najczęściej wykorzystywane podczas planowania wyjazu.
Sezon wiosenno-letni to najpopularniejszy sezon urlopowy, 41 % internautów zamierza wypocząć właśnie w tym okresie. Nieznacznie mniejsza liczba respondentów ( 36% ) ma zamiar wyjechać w sezonie jesienno-zimowym. Podróż w obu sezonach planuje co szósty badany ( 16 %).

Europa to najczęściej wskazywany kierunek poróży. Co drugi (56 %) internauta zamierza odwiedzić jeden z krajów Starego Kontynentu. Co siódmy (14 % ) planuje wykupić wycieczkę krajową.

Wśród wyjazdów planowanych w obrębie Polski największą popularnością cieszą się województwa podkarpackie, zachodniopomorskie, małopolskie.

(źródło: Gemius)

Category: badania  | Dodaj komentarz
Kryzys, recesja ? Kilka spawdzonych rad. lut 23

Kryzysy są naturalną częścią ekonomii, przychodzą odchodzą cyklicznie. Jedne są mniej dotkliwe i dotykają specyficzne branże, inne są głębokie i bardziej trwałe. Jedno jest pewne kryzysy od czasu do czasu się zdarzają i trzeba do nich przywyknąć.

Przy obecnych nastrojach pokusa, żeby redukować budżety na promocję i marketing jest ogromna. Na pozór to dość rozsądne posunięcie ( w okresie piętrzących się zatorów płatniczych), jednak taktyka tego typu może długofalowo wyrządzić ogromne szkody. Kryzys to czas który oczyszcza i przypomina o optymalizowaniu kosztów.

Kilka rad jak przetrwać recesję :

  • Reaguj na zjawiska na rynku

Wahania kursów walut dawno nie były tak znaczące. Wykorzystaj tego typu zmiany, dostosuj do nich ofertę. Np.: przy obecnie bardzo mocnym kursie euro turyści ze Słowacji i Czech na pewno będą zainteresowani wypoczynkiem w polskich hotelach.
Prawdopodobnie najbliższy czas będzie ciężki dla całej gospodarki i ludzie będą poświęcać więcej czasu na szukanie atrakcyjnych cenowo ofert. Wyjdź im naprzeciw.

  • Zoptymalizuj swoją stronę internetową

Twoja strona powinna być zopytmalizowana przynajmniej co do marki i lokalizacji. Oznacza to, że jeśli ktoś wstuka Twoją nazwę w wyszukiwarce Google to strona WWW wyskoczy mu w pierwszych wynikach.
Całkowity program optymalizacji powinien wypromować wszystkie ważne z Twojego punktu widzenia segmenty biznesu ( konferencje, wesela, spa, restauracje, imprezy integracyjne itd). Jeśli jednak nie stać Cię na SEO sprawdź czy nie uda Ci się być wśród pierwszych wpisów, w portalach tematycznych.

  • Skieruj swoje siły na kampanie.

Dokładnie określ swój target i precyzyjnie kieruj do niego kampanie. Wykorzystuj eventy w Twojej miejscowości i sezonowe atrakcje.
Przeprowadzaj płatne kampanie wspomagające oferty sezonowe ( Sylwester, Walentynki ). Przygotuj oferty specjalne dotyczące spotkań biznesowych i prywatnych.

  • Uelastycznij swoją ofertę

Znając okresy w roku kiedy obłożenie maleje lub dni tygodnia, kiedy frekwencja jest mniejsza, dostosuj do tego swoje stawki. Zastosuj różne stawki grupowe. Ważne jest abyś rozumiał politykę cenową Twojej konkurencji i odpowiadał na nią adekwatnie, niekoniecznie prowadząc wyniszczające wojny cenowe.

Reklama online w 2009 w Polsce, UE i USA – prognozy gru 23

Dekoniunktura w światowej gospodarce będzie miała negatywny wpływ na rynek reklamy online w przyszłym roku. Kwestią otwartą pozostaje: jak mocno ją odczujemy oraz kto wyjdzie z tej potyczki z tarczą?

Perturbacje na rynku reklamy w dobie spowolnienie gospodarczego na świecie, a także w Polsce są czymś oczywistym. Niestety branża marketingowa wraz z reklamową już odczuwają jego skutki. Wydaje się, że w najmniejszym stopniu obecny kryzys negatywnie wpłynie na budżety telewizyjne i internetowe.

Reklama online do tej pory rozwijała się najszybciej, zarówno na świecie, jak i w naszym kraju. W Polsce w zeszłym roku jej wartość zwiększyła się do poziomu blisko 750 mln zł, ustanawiając historyczny rekord i „bijając” po raz pierwszy wartość rynku reklamy radiowej. Na marginesie, choć wynik zacny to w porównaniu z wartością rynku reklamy online za granicą co najmniej skromny. W 2007 roku jego wartość na największym rynku europejskim – angielskim – wyniosła w przeliczeniu około 17 miliardów złotych, a w USA blisko 70 miliardów złotych. Liczby te uświadamiają, jak wielki potencjał rozwojowy drzemie w naszym rynku.

Pomimo kryzysu prognozy dla rynku reklamy online na 2009 rok są nadal optymistyczne – przynajmniej te dotyczące Polski. Szacuje się, że dynamika wzrostu wyniesie w przyszłym roku ok. 30% – mówi Maciej Wyszyński, szef polskiego oddziału zanox, dyrektor sprzedaży na Europę Centralną i Wschodnią. Jednak w USA prognozuje się już tylko jednocyfrowy wzrost.

Dekoniunktura w światowej gospodarce będzie miała negatywny wpływ na rynek reklamy online w przyszłym roku. Kwestią otwartą pozostaje: jak mocno ją odczujemy oraz kto wyjdzie z tej potyczki z tarczą?
W Europie kryzys w największym stopniu dotknie Wielką Brytanię. Międzynarodowy Fundusz Walutowy estymuje, że Zjednoczone Królestwo odnotuje w 2009 roku ujemny wzrost gospodarczy na poziomie minus 1,3% PKB.  W rezultacie wydatki na reklamę online w przyszłym roku będą niższe niż dwa lata wcześniej -  dodaje Wyszyński z zanox.
W konsekwencji wiele budżetów reklamowych zostało już zredukowanych, a w najlepszym przypadku pozostawiono je na poziomie roku obecnego. Aktualnie marketerzy nie są skłonni do podejmowania ryzyka i koncentrują się na sprawdzonych działaniach. Na szczęście internet wydaje się być zwycięzcą tej potyczki. Wynika to m.in. z faktu – mówi dyrektor zarządzający Praktycy.com, Piotr Krawiec – że reklama internetowa jest mimo wszystko najtańsza, a ponad to najłatwiej i najszybciej można mierzyć jej efekty.

Stąd nie dziwi podejście amerykańskich marketerów, którzy w ramach optymalizacji budżetów „przesuwają” miliony dolarów z reklamy tradycyjnej do internetowej. Na pewno w 2009 roku będziemy mieli do czynienia z podobnym zjawiskiem także w Wielkiej Brytanii i Polsce.

(źródło : marketing-news.pl )

Category: badania  | Dodaj komentarz
Polak szuka w Internecie – raport Google lipiec 2008 wrz 23

Firma Google przedstawiła raport  z badania, w którym zapytano polskich internautów o ich opinie, na temat internetu i jego roli w procesie zakupu usług turystycznych.

Interpretując wyniki badań, można zauważyć, że polski internauta – turysta jest coraz bardziej wymagający, świadomie i aktywnie poszukuje, porównuje i wybiera oferty turystyczne. Przed podjęciem decyzji korzysta z wyszukiwarek i przegląda przynajmniej po kilka stron internetowych.         Badanie pokazało wiele tendencji nakreślających profil współczesnego internauty turysty. Pierwsza z nich dotyczy czynności wykonywanych za pomocą internetu. Internauci turyści coraz częściej decydują się na zakupy internetowe – aż 29 proc. badanych zadeklarowało nabywanie usług turystycznych online, co oznacza wzrost o 10 punktów procentowych w stosunku do roku 2006. Respondenci poszukiwali też w internecie miejsc turystycznych (86 proc.), czytali opinie na temat usług turystycznych (78 proc.) i porównywali ceny (71 proc.). Więcej niż jedna trzecia badanych (40 proc) dokonuje przez internet wstępnej rezerwacji. Czołówkę najczęściej poszukiwanych w internecie produktów i usług turystycznych zarówno w 2006, jak i w 2007 r. stanowiły hotele i zakwaterowanie (63 proc.), domy wypoczynkowe (55 proc.) oraz usługi kolejowe (54 proc.).

Category: badania, statystyki  | Tags:  | 1 komentarz
Pieniądze – dlaczego tanio często nie znaczy dobrze. wrz 23

Wiele razy w kontaktach z klientami spotykamy się z pytaniem, dlaczego akurat ten serwis ? czemu tak drogo ? konkurencja ma taniej … itd.

Ważnymi czynnikami przy wyborze odpowiedniego kanału ( serwisu turystycznego) do pozyskania potencjalnych turystów powinny być :

1. Doświadczenie firmy.
W wielu przypadkach właścicielami serwisów, są amatorzy, tworzący je w wolnych chwilach. Często jedna osoba odpowiada za stworzenie serwisu, jego administrację, marketing, e-marketing.

Nie oszukujmy się nikt nie jest alfą i omegą znającą się na wszystkim.
Ufajmy firmom w których pracuje sztab fachowców. Jeśli to możliwe wybierzmy się do jej biura. Da to nam dobry osąd wielkości i możliwość firmy. Nie bójmy się pytać. Współpraca z graczami, którzy są na rynku od kilku lat da nam gwarancję dobrze zainwestowanych pieniędzy.

2. Wypozycjonowanie serwisu turystycznego w wyszukiwarkach.

Obowiązkowo trzeba sprawdzić, czy serwis jest na czołowych pozycjach w wyszukiwarkach przez 12 miesięcy (właściwie wyszukiwarce Google – bo ta ma ok. 97% polskiego rynku) . Niestety można spotkać się ze sztucznym pozycjonowaniem vortalu tylko przed sezonem – w okresie sprzedaży reklam.
Pozycjonowanie przez 12 miesięcy daje nam gwarancję, że oferta danego obiektu będzie łatwo dostępna przez ten czas.

3. Czytelność oferty serwisów.

Koniecznie zwracajmy uwagę za co płacimy. Oferta serwisu, z którym chcemy nawiązać współpracę musi być jasna i zrozumiała.
Często serwisy stosują ukryte koszty. Efekt? Płacimy więcej niż za promocję na serwisie, którego oferta wydawała się o wiele droższa.

4. Znajomość serwisu.
Często właściciele serwisu szczycą się tym, że (ich firma) serwis  np. traktujący o wypoczynku w Beskidach, jest popularny w tym regionie (Beskidy). I często jest to prawda. Jego plakaty, bannery wiszą w danym regionie/mieście.
Tylko realnie kto z Beskidów będzie szukał hotelu, pensjonatu właśnie w Beskidach ?
Serwis z którym zdecydujemy się na współpracę musi być znany w innych niż nasz rejonach kraju. Bo tam są potencjalni klienci.

CDN