Subscribe RSS
Agencja ZooM Advertising dla IP:tourism marca 28


Agencja ZooM Advertising rozpoczęła współpracę z IP:tourism, specjalistą od promocji obiektów turystycznych.

Zoom Advertising dla IP:tourism

Agencja ZooM będzie odpowiedzialna za wsparcie działań sprzedażowych oraz komunikację z Klientami. W ramach projektu zorganizuje m.in. cykl warsztatów szkoleniowych
w zakresie marketingu turystycznego. Agencja zajmie się również budową relacji
z partnerami biznesowymi w obszarze promocji rozwiązań turystycznych.
Umowa została podpisana na okres sześciu miesięcy. Agencja ZooM Advertising została wybrana w drodze rekomendacji.
IP:tourism to największa w Polsce sieć portali turystycznych, swoim zasięgiem obejmuje obiekty w całym kraju. IP:tourism zajmuje się także doradztwem w zakresie promocji podmiotów z branży turystycznej.


Dodatkowe informacje dla mediów:

Monika Wilga
Agencja ZooM Advertising
tel. 728 840 156
e-mail: monika.wilga@zoom.net.pl

Kiedy reklama staje się informacją? marca 04

zaufanie_reklamaZastanawialiście się nad tym ile procent osób wierzy reklamie internetowej? Albo dlaczego jedne reklamy wydają się wiarygodne i odbierane są jak informacje, a inne jak napompowany do granic możliwości balon? Z badań Global Online Consumer Survey wynika, że europejczycy są bardziej świadomi funkcjonowania rynku mediów internetu niż mieszkańcy obu Ameryk czy kultur azjatyckich. Jednakże te same badania wskazują, że aż “70 proc. respondentów stwierdziło, że “całkowicie” lub “w pewnym stopniu” ufa stronom internetowym należącym do marek oraz umieszczanym w sieci opiniom konsumentów.”

Jeżeli oglądamy reklamę internetową na portalu czy forum, które nie posiada ciekawej treści a Internauci nie mają możliwości współtworzenia jej (internauci lubią mieć wpływ na miejsce, w których spędzają wolny czas ) to ile procent i tak już nieufnych mieszkańców np. Polski zaufa reklamie na takiej stronie?

We wszystkich badaniach jakie przeprowadzane są na grupie internautów zauważymy że są oni wyjątkowo sceptyczni i wolą zaufać w internecie temu kto jest znany od wielu lat. Każdy internauta ceni sobie możliwość komunikacji, jeżeli znana marka pozwala na swobodną dyskusję na jej temat, tworzy strony www, fora internetowe, profile społecznościowe, to reklamy od takiego dostawcy treści odbierane są w inny sposób - internauta ufa takiemu portalowi i częściej jest skłonny traktować reklamę jak przydatną informację.

RADOŚCI, SPOKOJU I MASĘ PREZENTÓW :) grudnia 22

życzenia iptourism 2010 - Boże Narodzenie i Nowy Rok

Wyszukiwarka miejsc Google - o co w tym chodzi? listopada 16

Od  28.10.2010 Google wprowadził funkcję – Wyszukiwarkę Miejsc, czyli nowy sposób pokazywania lokalnych wyników wyszukiwania.

Google dzięki dynamicznemu łączeniu informacji z wielu witryn internetowych pokazuje je jako jeden rezultat. W ten sposób przedstawia jedną konkretną lokalizację.

Co to oznacza?

To, że wyniki wyszukiwania zgromadzone są wokół konkretnych lokalizacji, dzięki czemu łatwiejsze ma być ich porównywanie i decydowanie, gdzie np. pojechać, który ośrodek wybrać na wypoczynek.
Przykładowo  użytkownik szuka zakwaterowania/hotelu w Zakopanem.

W jaki sposób takie rezultaty są widoczne?

Teraz do listy opcji z lewej strony okna wyszukiwarki (tam gdzie Grafika, Filmy, Mapy, itd.) została dodana kolejna: Miejsca (Places).

google maps w wynikach organicznych

Dodatkowo po prawej stronie pojawiła się  mapka z oznaczonymi na czerwono pinezkami, a każda z nich to w powyższym przypadku hotel w Zakopanem z informacjami i odnośnikami zebranymi w sieci. Wcześniej wszystkie te informacje były rozproszone.

Wszystkim ułatwi to wyszukiwanie i skróci jego czas o 2 sekundy.
Poszukiwanie hotelu, apartamentu, kwatery czy pensjonatu w rejonie gdzie przebywamy będzie prawdziwą przyjemnością.

Publicity – czyli klienci dzięki youtube, facebook i nk? listopada 16

publicity ip tourism

Właścicielka obiektu noclegowego z Jamajki nagrała 3 filmy z krokodylami i umieściła je w Internecie. Dzięki setkom tysięcy internautów, którzy obejrzeli te filmy otrzymuje cały czas telefony z zapytaniem o wolne terminy na wypoczynek. To idealny przykład Publicty, czyli rozgłosu.

Publicity w wykonaniu Dr. Oetkera i Burger Kinga

Najbardziej znany bloger w Polsce Kominek napisał kiedyś artykuł “Dr. Oetker Ty P***o!” Bloger wyraził niezadowolenie z budyniu. Uznał że jest sztuczny i nie przypomina tego jaki jadł w dzieciństwie.  Walka KOMINEK vs. Dr. Oetker wyniosła blogera na piedestał, zaś producentowi budyniu przysporzyła wielu anty fanów.

Dlaczego o tym piszę? Chcę wam pokazać jak korzystać z Publicity w sieci.

Firma Burger King postanowiła wykorzystać rozpoznawalność Kominka. Bloger został głównym bohaterem akcji promocyjnej Burger King Trip . Wysłali Kominka do USA, dali mu wolną rękę, mógł pisać i krytykować ich jedzenie, komentować wydarzenia dnia codziennego. Akcja promocyjna wykorzystywała Facebooka, ludzie za pośrednictwem fan page`a głosowali gdzie ma jechać i co robić. Jedynym obowiązkiem blogera było opisywanie całej wycieczki i komunikowanie się z fanami przez profil promocyjny :)

Jak widzicie w sieci można zaistnieć na wiele sposobów. Firma od budyni zdobyła masę anty fanów, a Burger King pozyskał setki tysięcy wiernych klientów.

Jak to przełożyć na turystykę? W banalny sposób… wystarczy założyć stronę, hotelu, pensjonatu na nk.pl czy Facebook.pl i zrobić akcję promocyjną. Zróbcie konkurs na darmowy tydzień u was z jednym warunkiem. Zwycięzca  musi napisać codziennie jeden wpis jak mu wypoczywa się u was :) Chyba wiecie, ze warto wygranemu podać śniadanie do łóżka ;) Ta jedna osoba zdobędzie dla Was tysiące fanów - potencjalnych klientów, a wy zyskacie miano najlepszego obiektu w mieście. Potraktujcie to jak dobrą zabawę a zyskacie jeszcze więcej. Taką akcję promocyjną warto nagłośnić u siebie w lokalnym radiu bądź prasie. To tyle o Publicity :)

Identyfikatory z targów września 14

To tylko część identyfikatorów z targów, w których braliśmy udział :)

ip na targach

IP:tourism patronem medialnym Festiwalu Rzeźb z Piasku września 12

IP:tourism został patronem medialnym IV Festiwalu Rzeźby z Piasku w Gdańsku. Tegoroczny Festiwal był poświęcony idei solidarności i braterstwa między narodami. Wszystkich zainteresowanych festiwalem zapraszamy na http://www.rzezbyzpiasku.pl

ip-tourism-rzezby-z-piasku

Słów kilka o Google. lipca 29

Google jest najpopularniejszą wyszukiwarką na świecie. W Polsce korzysta z niej 94,79 % Internautów, na drugim miejsu jest Onet z wynikiem 1,49 %.
Google Inc. została założona w 1998 roku przez dwóch doktorantów Uniwersytetu Stanforda, Amerykanina Larry’ego Page’a i Rosjanina Siergieja Brina. Opracowali oni nowatorską metodę analizy powiązań hipertekstowych - algorytm BackRub, potem przemianowany na PageRank - którą wykorzystali w swoim prototypie wyszukiwarki internetowej. W 2004 roku spółka weszła na amerykańską giełdę, i od tej chwili doszło do znacznego przyspieszenia jej ekspansji, zakupu serwisów YouTube, Writely i przejęcia kilku innych mniejszych firm.
Obecnie Google zatrudnia ponad 20 000 pracowników w kilkunastu krajach, wykazuje przychody na poziomie 10 miliardów i zyski rzędu 3 miliardów dolarów rocznie.
Główna siedziba firmy mieści się w Mountain View, hrabstwo Santa Clara, w Kalifornii, w USA, na terenie wcześniej należącym do firmy SGI. W Polsce zostało stworzone już centrum badawczo-rozwojowe w Krakowie, a tworzone jest centrum innowacji we Wrocławiu; funkcjonuje także niewielkie biuro w Warszawie.

Fikcyjne pozycje stron www = personalizacja google lipca 29

Google zmienia realne wyniki wyszukiwania.

Dotychczas to co widziałeś w wyszukiwarce np. po wpisaniu “jastarnia atrakcje” było naturalnym efektem przeszukiwania sieci przez przeglądarkę.
Przy niewyłączonej “historii online” przeszukiwanie sieci, to głównie przeszukiwanie historii odwiedzonych przez Ciebie stron.

Działa to następująco:

- im częściej wchodzisz na jakąś stronę internetową tym ważniejsza jest ona dla Google (twojej przeglądarki) i pojawia się na pierwszych pozycjach w Google.

Oczywiście wystarczy wyłączyć “historię online” żeby zobaczyć realne wyniki.

Personalizacja Google

Personalizacja wyszukiwania nadal jest włączona w milionach przeglądarek nieświadomych użytkowników Internetu powodując zamieszanie. Rozmawiałem już z kilkunastoma osobami, które opowiadały mi o tym jak szybko wypozycjonowały swoją stronę internetową, oczywiście wszyscy mieli włączona personalizację . . .

Nowe narzędzia „e-promocji” lipca 16

Zapewne część z tego co przeczytacie poniżej jest Wam doskonale znana. Część być może mniej. Mam jednak nadzieję, że te kilka aspektów marketingu hotelowego, o których napiszę, będą na tyle interesujące, by przykuć Waszą uwagę. Zaznaczam na wstępie, że o podstawach z zakresu marketingu pisał nie będę. Od tego są  odpowiednie publikacje.

Zapewne niejeden z Was zastanawiał się nieraz jak skutecznie wykorzystać reklamę. Jaki narzędzia promocji, skłonią Klientów do wybrania pobytu czy zorganizowania konferencji akurat w Waszym hotelu. Oczywiście tylu ilu jest marketerów tyle jest opinii, jednak wydaje się że są pewne zasady, które wyznaczają na dzień dzisiejszy trendy w branży. Tu przytoczę wypowiedź eksperta w tym temacie - Rafała Szubstarskiego, redaktora naczelnego magazynu „Hotelarz”:

„Jeśli chodzi o reklamę w tradycyjnych mediach (telewizja, radio, prasa wysokonakładowa, outdoor) to nie są to miejsca na promowanie swojego obiektu, bo ich zasięg jest zbyt duży i rozproszony, podczas gdy do sprzedania ma się tylko 100, 200 czy nawet 1000 miejsc i do tego zazwyczaj nakierowanych na bardzo konkretne grupy docelowe(…) Ale jeśli mamy konkretną imprezę (…)to krótka, intensywna kampania w lokalnych mediach (…)może mieć sens.

Oczywiście w wielu przypadkach media tradycyjne czy outdoor mogą z dużym powodzeniem być głównymi narzędziami w kampaniach marketingowych obiektów hotelowych. Jednak w dobie powszechnie dostępnego Internetu możliwe, że warto zastanowić się nad wykorzystaniem właśnie tego medium. A jak to się odnosi do branży turystycznej? Wg raportu Gemiusa, Internet to najpopularniejsze źródło informacji turystycznej wśród osób korzystających z sieci. Tylko jak wyróżnić się w gąszczu już ponad 1,6 mln stron zarejestrowanych w Polsce?

Tu ponownie zacytuję  wypowiedź redaktora Szubstarskiego:

„Na świecie elementarzem marketingowych działań hoteli jest już wykorzystywanie, w Polsce jeszcze cały czas niedocenianych, social media (media społecznościowe-przypis Autora) typu (…) obecność na różnych forach społecznościowych, czy tworzenie własnych społeczności. Żeby dotrzeć do współczesnego klienta nie da się ich pomijać. Najskuteczniejszą formą marketingu jest marketing szeptany (wirusowy jeśli mówimy o Internecie – przypis Autora), co w przypadku hoteli przekłada się na opinie gości formułowane na portalach typu Tripadvisor, na portalach rezerwacyjnych typu booking.com, HRS, odkryjpolske.pl, hotele.pl czy w meta wyszukiwarkach jak kayak.”

Ten nowy trend budowania wizerunku praktycznie każdej firmy, nie tylko hoteli, wydaje się być najlogiczniejszym posunięciem w świetle przytoczonych powyżej badań i opinii.

Obecnie panuje powszechne przekonanie, że “jeśli nie ma cię w sieci, to znaczy że nie istniejesz”. Nad trafnością tego stwierdzenia można by dyskutować, jednak nie ulega wątpliwości,że wspomniana wcześniej strona www hotelu ma ogromne znaczenie. Widziałem już wiele stron hoteli - dużych i małych i niestety spora część z nich to twory nie tylko wyglądające jak z zamierzchłej epoki, ale i kompletnie nieprzyjazne użytkownikowi. Podejrzewam, że gdyby prowadzono badania na temat liczby utraconych klientów z powodu strony internetowej to byłby to spory odsetek. Strona, zamiast zachęcić potencjalnego klienta, wręcz go odstrasza. Rzecz jasna oprócz samego wyglądu, istotne są też inne rzeczy. Kluczowe dla klientów wydają się jednak dwie informacje: cena oraz galeria ze zdjęciami. I tak jeśli cena jest przystępna i warunki pokazane na fotografiach są zachęcające, podjęcie decyzji to kwestia czasu. Najważniejszą kwestią są odczucia wizualne i to wpływając na nie możemy szybciej pozyskać klientów.

Nowym jeszcze narzędziem, idealnym do zastosowania m.in. w hotelach właśnie, są na pewno wirtualne wycieczki, oferowane choćby przez firmę DiH.pl jako Virtual Page. I pomimo, że na zachodzie korzystanie z tej formy prezentacji staje się standardem, w Polsce to nadal rzecz rzadko spotykana. A przecież taka panorama sferyczna to wręcz idealne rozwiązanie, które pozwoli klientowi „na żywo” i z każdej perspektywy obejrzeć pokoje, restauracje czy inne atrakcje obiektu hotelowego. Sam klient decyduje co chce zobaczyć i które miejsca wnikliwie przeanalizować. To sprawia, że oferta staje się subtelna, nienachlana, a przez to – bardziej skuteczna. Nie mówiąc już o tym, że dla hotelu to prestiż, bo nadal niewiele obiektów taką opcje na swoich stronach posiada. Posłużę się tu pewną anegdotą z życia wziętą, która chyba najbardziej obrazowo pokaże, jak bardzo brakuje tego typu wycieczek. Znajomy, osoba niepełnosprawna na wózku, planował wyjazd nad morze. W związku z tym, że chciał mieć pewność, że hotel z którego skorzysta, będzie odpowiednio przystosowany, kluczową informacją jakiej szukał na stronach hoteli były fotografie – czy są podjazdy, jak jest w pokojach, jak szerokie są drzwi itd. Po tym co zobaczył, a właściwie czego nie mógł znaleźć, zdecydował się na wybór hotelu poleconego przez znajomego, również na wózku.

Kolejnym istotnym aspektem dla osób odwiedzających hotelowe www jest cena, która wręcz musi zostać inteligentnie zaprezentowana. I tu z pomocą może przychodzą specjalne narzędzia tworzone z myślą o tym. Użytkownikowi w przejrzysty sposób można zaprezentowaną cenę, a zarazem pozwolić automatycznie rezerwacji. Daje to duże szanse na to, że Gość zakończy swoje poszukiwania w Internecie na tym etapie rezerwując pokój w dowolnej konfiguracji (standard i termin). Przy okazji, w tym samym miejscu, Klient może zamówić stolik w hotelowej Restauracji czy zakupić róże na powitanie dla swojej Partnerki, co oczywiście może dodatkowo wpłynąć na pozytywną opinię o hotelu.

Reklama kosztuje, nikt nie przeczy. Jednak zainwestowanie w formę promocji o wysokiej jakości generuje wysoki dochód, pamiętajmy o tym i rozważmy taki wydatek, który poniesiony jednorazowo może wyraźnie zwiększyć atrakcyjność naszej internetowej wizytówki, a tym samym zapaść w pamięci klienta i przyciągnąć go do nas. Warto o tym pamiętać szczególnie w odniesieniu do zbliżającego się nieubłaganie turnieju Euro 2012, kiedy to m.in. polska turystyka stanie przed dużym wyzwaniem i szansą. Na koniec ponownie przytoczę wypowiedź Rafała Szubstarskiego, która wg mnie jest kwintesencją całego tematu:

„najlepszy marketing dla hotelu to uśmiechnięta recepcjonistka, czysty pokój, smaczne śniadanie i kompetentny personel, który jest pomocny w każdej sytuacji (…)Ale to myślę jest oczywiste dla każdego hotelarza i wspominam o tym, bo na wszelki wypadek takie rzeczy trzeba powtarzać cały czas.”

Autor – Mariusz Korzeniecki